• Latające auta?

    Wróciliśmy z wakacji i obok innych niedogodności z tym związanych (ten poranny budzik jest bez litości!) dodatkowo jadąc do pracy czy z pracy tkwimy w coraz częstszych "korkach" ulicznych . Stojąc w nich marzymy nieraz, żeby wzlecieć pod obłoki i znaleźć się ponad całym tym naziemnym bałaganem komunikacyjnym. Prawda jak miło byłoby wzbić się w powietrze i polecieć prosto do celu, poprzez wolną przestrzeń, w której nie ma wąskich zatłoczonych dróg, gdzie można lecieć wyżej lub niżej i gdzie można rozwinąć większą szybkość? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jeszcze raz o historii Komisji Nauk Technicznych PAU

    Wiadomo, że sukces ma zawsze wielu ojców. Wiadomo też, że niektórzy ojcowie usiłują wypierać się swojego udziału w powołaniu do życia nowego bytu. Ale przypisywanie "ojcostwa" komuś, kto nim absolutnie nie jest - wydaje się czymś wysoce niestosownym. A z czymś takim ostatnio się zetknąłem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kochajmy bakterie!

    Bakterie bardzo źle się nam kojarzą. Powodują stale wiele chorób (ludzi, zwierząt, a nawet roślin). Wywoływały w przeszłości wielkie epidemie. Na co dzień psują nam żywność. Mogą nawet prowadzić do awarii precyzyjnych urządzeń technicznych! CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dlaczego kilogram waży właśnie tyle?

    W okresie wakacji bardziej niż zwykle interesujemy się różnymi miarami: odległości (do celu podróży), powierzchni (wynajętego pokoju), szybkości (jazdy na autostradzie), czasu (do końca urlopu) - no i wagi. Zwłaszcza wagi! CZYTAJ WIĘCEJ
  • Cybernetyka reklamy

    Korzystając z wakacji robię porządki w szafach, w których przez lata gromadziłem różne wyniki moich prac naukowych. Są tam całe stosy artykułów, materiałów konferencyjnych, książek, dysertacji... Kiedyś to było źródło mojej dumy i radości, ale po latach są to tylko stosy zakurzonego papieru. Mam smutną świadomość, że chociaż te materiały tkwią oczywiście nie tylko w mojej szafie, ale są także w różnych bibliotekach, to jednak szansa na to, żeby komuś do czegoś się przydały - jest znikoma. Po prostu z papieru mało kto zdecyduje się je czytać! CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak ustalono długość metra?

    W czasie wakacji częściej niż zwykle myślimy o różnych miarach: odległości, długości, grubości... Wszystkie te miary obecnie wyrażamy w metrach albo w jednostkach pochodzących od metra: kilometrach, centymetrach, milimetrach... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Rok 2018 jest rokiem Ernesta Malinowskiego. Czy ktoś pamięta, kim on był?

    Sejm RP uchwalił, że rok 2018 będzie rokiem Ernesta Malinowskiego, bo w tym roku przypada 200. rocznica jego urodzin. Dzieło tego człowieka upamiętnia pomnik pokazany na zdjęciu powyżej. Niby nic wielkiego, pomnik jak pomnik, 7,5 metrów wysokości, ze strzegomskiego granitu... Ciekawie zaczyna być, gdy się dowiadujemy, że jest on zapewne najwyżej położonym pomnikiem na świecie! Zbudowano go bowiem na przełęczy Ticlio, w miejscu o jedenaście metrów wyższym od szczytu Mont Blanc! CZYTAJ WIĘCEJ
  • Uczciwość inżyniera

    Korzystając z wakacyjnej pory umieszczam w Internecie i udostępniam wszystkim zainteresowanym różne moje dawne prace. Po pracach naukowych, których teksty umieściłem w serwisie Academia.edu oraz po licznych tekstach publikacji popularnonaukowych - przyszła pora także na wywiady. Czytając je ponownie po latach stwierdzam, że mimo upływu czasu nie straciły one aktualności. Ponieważ jednak do serwisu Academia.edu zagląda raczej niewielu Internautów - postanowiłem o niektórych takich wywiadach napisać na tym blogu. Może uda mi się Państwa zaciekawić? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zapraszam do ciekawej i pożytecznej lektury

    Wakacje to czas, kiedy możemy robić to, co chcemy. W szczególności możemy przeczytać książki, do których w czasie codziennej pracy i związanej z tym ustawicznej gonitwy - nie mielibyśmy czasu nawet zajrzeć, a które przeczytane właśnie teraz mogą nas zaciekawić, rozbawić, a także czegoś nauczyć. Jedną taką książkę udostępniłem właśnie w Internecie i - jak napisałem w tytule - zapraszam Państwa do niej, jako do ciekawej i pożytecznej lektury. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak powstała Komisja Nauk Technicznych PAU

    Czytając relacje na temat różnych wydarzeń, których byłem świadkiem lub uczestnikiem, zdumiewam się dość często, jak bardzo to, co jest opisywane, różni się od moich własnych wspomnień na ten sam temat. Ponieważ "verba volant, scripta manent" - postanowiłem przedstawić w formie pisemnej moje relacje z określonych zdarzeń i procesów, w których miałem okazję brać udział, zwłaszcza takich, które obecnie bywają przestawiane opacznie. Wybieram przy tym głównie te wydarzenia i procesy, dla których dysponuję konkretnymi materiałami drukowanymi, mogącymi uwiarygodnić moją relację. CZYTAJ WIĘCEJ