Teraz filmowo

Korzystając z gościnności blogu naTemat usiłuję przybliżać Państwu różne zagadnienia naukowe. Są to głównie te zagadnienia, które mnie osobiście fascynują i pasjonują, a które wydają mi się na tyle ciekawe, że próbuję o nich także Państwu trochę opowiedzieć, wierząc, że także Wy w tym zasmakujecie. Posługuję się przy tym tekstem, rysunkiem, zdjęciem – ale wciąż czuję niedosyt. Uwielbiam bowiem żywy wykład przed zainteresowanym audytorium. Kocham kontakt ze słuchaczami, pytania, dyskusje, zaczepki. I lubię o tym, co mnie pasjonuje, opowiadać całym sobą, a nie tylko palcami biegnącymi po klawiaturze.

Dlatego chętnie zgadzam się, gdy ktoś chce nagrać i publicznie udostępnić jakiś mój wykład. Bo chociaż to nie to samo, co prawdziwe spotkanie ze słuchaczami, to jednak tą drogą można przekazać całkiem sporą porcje wiedzy.



Jako przykład przedstawię Państwu znajdujący się na YouTube mój wykład, który był wygłoszony w ramach Centrum Kopernikańskiego: „Sieci neuronowe - na granicy neurocybernetyki i sztucznej inteligencji”. Jest to szczególnie „smakowity” kawałek biocybernetyki, którą próbuję tu Państwa zainteresować, więc będzie właściwie to samo, co w moich poprzednich wpisach – a jednak inaczej, bo tym razem "filmowo".

Wykład jest dosyć długi (1h 15 min), o czym uprzedzam Osoby, które mają tylko kilka minut czasu żeby zajrzeć do tego bloga, ale wykład ten zaliczył już 2767 wejść, więc może wart jest tego, by tę godzinę poświęcić?
W każdym razie ja zapraszam! A oto wspomniany film:

Jak się Państwu podobało? Wprawdzie oglądanie filmu z wykładu tak się ma do udziału w wykładzie, jak kompot z puszki do owoców zrywanych prosto z drzewa. Ale przecież brzoskwinia, nawet taka z puszki, pachnie wakacjami, więc może taka namiastka wykładu też Wam zasmakuje?
Trwa ładowanie komentarzy...