Zapraszam do czytania :-)

600 to w Krakowie szczególna liczba. Wszyscy pamiętają jubileusz 600-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego - i było to bardzo ważne wydarzenie. Ja mam z liczbą 600 mniej doniosły związek, ale też obchodzę (DZISIAJ!) swoisty jubileusz. Napisałem mianowicie w sumie - łącznie z tą, która ukazała się dzisiaj - dokładnie 600 publikacji popularnonaukowych. Mówię tu wyłącznie o artykułach i felietonach drukowanych w czasopismach, a nie uwzględniam popularyzujących wiedzę nagrań radiowych, wystąpień telewizyjnych i wpisów w internecie - takich, jak na przykład ten wpis na blogu. Uczciwie drukowanych na papierze i nadających się między innymi na makulaturę :-) publikacji jest właśnie 600. Dokładnie tyle jest ich na dzień dzisiejszy, więc uważam, że też świętuję dziś jakiś mały jubileusz.

Chciałbym także Państwa zaprosić do świętowania tego jubileuszu. Świętowania przez czytanie!

600 prac to sporo. Patrząc na ten zasób widzę, że wiele z tych prac jest dziś nieaktualnych, bo zacząłem je pisać w 1976 roku, a postęp nauki i techniki był w ciągu tych 40 lat wręcz niewiarygodny. Ale widzę też, że sporo z nich zachowało wartość do dzisiaj, a niektóre wręcz nabrały smaku, jak dobre wino :-)

Chciałbym te moje prace publicznie udostępnić.

Jednak chociaż spisałem większość tych publikacji (stąd wiem, że jest ich aż 600) i chociaż mam je w moich zbiorach jako wycinki prasowe - to zapewne nikt nie będzie w stanie ich obecnie przeczytać w formie papierowej, bo to nie ta epoka. Biblioteka Główna AGH zapowiada wprawdzie na przełom września i października wystawę niektórych z tych moich popularnonaukowych publikacji - ale jakoś nie wierzę, żeby czytelnicy zatrzymywali się przed gablotkami i czytali z pożółkłych kartek naukowe i techniczne ciekawostki - z innej epoki.

Natomiast może ktoś zechce przeczytać wybrane teksty (zawierające w większości różne smakowite wiadomości o osiągnięciach nauki i techniki) z udostępnionego zasobu cyfrowego?

Myśląc o takim właśnie wykorzystaniu pracowicie wprowadziłem do internetu skany wybranych publikacji, a także odnalazłem adresy tych spośród nich, które poza wersją papierową zostały od razu przez wydawców umieszczone także w Internecie (dotyczy to oczywiście wyłącznie prac z ostatnich lat). Łączniki do tych wszystkich dostępnych cyfrowo tekstów umieściłem w wykazie (pliku PDF), który można uzyskać tutaj.

Jeśli ktoś z Państwa będzie miał nadmiar wolnego czasu i ochotę na poczytanie różnych takich popularnonaukowych smakołyków - to zapraszam :-) i życzę miłej lektury!
Trwa ładowanie komentarzy...